Neuromarketing, jest poprostu produktem ubocznym, fali kognitywistycznej. Było tylko kwestią czasu, kiedy ktoś musiał wpaść na to że i na tym można zarobić :) I że najwyższa pora na badziej twarde metody mamienia gawiedzi … przepowiednie Dicka zblizają sie dużymi krokami


Edycja: dnia 02.03.07 o godzinie 11:24



Cytat:
mnie razi to ze psychologia zamiast słuzyc człowiekowi staje sie narzedziem do manipulacji i narzedziem marketingowym.
mdli mnie jak widze takie ‘grupy’- cały marketing i wszystkie techniki neurolingwistyczne które nie sluzą niczemu dobremu
Edycja: dnia 01.07.07 o godzinie 14:58

A ja myślę, że powyższe wypowiedzi są efektem ubocznym nieznajomości tematu i tendencyjnej nieobiektywności w jego ocenie :P