Słyszał ktoś może o ośrodku badań mózgu w Polsce? Ponoć powstał gdzieś takowy…



Maj slyszal, ale nam nie powie;)

Nie wiem czy powstał, ale zajmuje się tym z tego co wiem:
Instytut Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego PAN w Warszawie
choć na ile i czy neuropsychlogią, nie wiem

Witam.

Znajomy wspominal o takowej jednostce przy Wyzszej Szkole Psychologii Spolecznej w Warszawie. Ponoc ma byc to jedyny osrodek zajmujacy sie kompleksowa analiza i badaniem mozgu w zwiazku z neuropsychologia, neuromarketingiem.

Narazie nie moge dopasc zrodla tej informacji wiec jest ona niepewna.

pozdrawiamEdycja: dnia 04.05.07 o godzinie 12:59


Cytat:
Słyszał ktoś może o ośrodku badań mózgu w Polsce? Ponoć powstał gdzieś takowy…

Zajrzyj na stronę SWPS. Tam jest informacja, nawet jakaś specjalizacja powstała w związku z tym ośrodkiem. Zajęcia prowadzi Profesor Wróbel (chyba Andrzej, jak dobrze pamiętam).
Zresztą jak masz jakieś pytania związane z mózgiem, to do niego, on bada małpki w swoim laboratorium, miałam z nim zajecia z biologicnych podstaw funkcjonowania człowieka (koszmarny przedmiocik, m.in. mózg i nerwy i kości)Edycja: dnia 05.05.07 o godzinie 14:42


ObrazekEdycja: dnia 05.05.07 o godzinie 13:43

Ruszył projekt badań neuromarketingowych na potrzeby komunikacji reklamowej. Całością kieruje Rafał Krzysztof Ohme, profesor SWPSu.
Pozdrawiam
T.

Hania, znalazłam coś przed chwilą na stronie SWPS, może Cię to zainteresuje i uda Ci się tam dostać. Tylko, ze tutaj jest chyba bardzo duże nastawienie na choroby neuropsychologiczne i zaburzenia związane z chorobami starczymi.
Sama mam zamiar dostać się na to koło.

Koło Neuronauki powstało w kwietniu 2005 roku. Naszym opiekunem naukowym
jest prof. Andrzej Wróbel.
Koło tworzą studenci, którzy poszukają “twardego” zaczepienia wiedzy psychologicznej. Naszym celem jest poszerzanie wiedzy w zakresie szeroko rozumianej neuronauki (począwszy od neuropsychologii na neurobiologii kończąc). Kilka razy w roku organizujemy spotkania dyskusyjne i seminaria naukowe, na które zapraszamy specjalistów z dziedziny neuronauki. Wymieniamy się również wiedzą z najnowszych badań i spostrzeżeniami dotyczącymi tematu.
Najbardziej ambitni członkowie koła odbywają staże (w tym magisterskie) w Instytucie Biologii Doświadczalnej w zakładzie neurofizjologii pod okiem profesora Wróbla.

Kontakt:
Jan Kamiński
jkaminski@st.swps.edu.pl
www.swps.edu.pl/new_www/aktyw_stud/kolanaukowe_…Edycja: dnia 09.05.07 o godzinie 20:27


Bardzo ciekawe! Dzieki!

Ciekawe, ale trzeba posiadać wiedzę psychologiczną, najlepiej kliniczną.

dla wszystkich zainteresowanych tematem- aktualny Newsweek. dziennikarka testuje wpływ reklamy na podświadomość u prof. Ohme oczywiście :)

to trzeba przeczytać:)

robiłem w marcu badanie przetwarzania płytkiego i głębokiego, zmodyfikowana wersja badania Lionela Standinga z ‘73. średnia ilość świadomie zapamiętywanych informacji (przetwarzanie głębokie) przy 100 prezentowanych wynosiła 5,15 informacji. przy weryfikacji rozpoznawania pokazanych wcześniej informacji (związane z przetwarzaniem płytkim) średnia wynosiła 47,55… daje do myślenia:)Edycja: dnia 01.06.07 o godzinie 17:14


www.lab-oratorium.pl/pl/flash.html

jakby ktos jeszcze nie dotarl:)

swoja droga, prof. Ohme na ostatniej konferencji Psychologia w Reklamie porwał tlumy:)


Cytat:
to trzeba przeczytać:)

robiłem w marcu badanie przetwarzania płytkiego i głębokiego, zmodyfikowana wersja badania Lionela Standinga z ‘73. średnia ilość świadomie zapamiętywanych informacji (przetwarzanie głębokie) przy 100 prezentowanych wynosiła 5,15 informacji. przy weryfikacji rozpoznawania pokazanych wcześniej informacji (związane z przetwarzaniem płytkim) średnia wynosiła 47,55… daje do myślenia:)Edycja: dnia 01.06.07 o godzinie 17:14

Piotrek, a do czego to jest potrzebne? I komu?


Cytat:
Cytat:
to trzeba przeczytać:)

robiłem w marcu badanie przetwarzania płytkiego i głębokiego, zmodyfikowana wersja badania Lionela Standinga z ‘73. średnia ilość świadomie zapamiętywanych informacji (przetwarzanie głębokie) przy 100 prezentowanych wynosiła 5,15 informacji. przy weryfikacji rozpoznawania pokazanych wcześniej informacji (związane z przetwarzaniem płytkim) średnia wynosiła 47,55… daje do myślenia:)Edycja: dnia 01.06.07 o godzinie 17:14

Piotrek, a do czego to jest potrzebne? I komu?
Och, takie badania maja bardzo duże implikacje.

np. badanie robione w kinie z osobami, które widziały przed chwila matrixa. W filmie był product placement nokii - osoby te w porównaniu z osobami po seansie innego filmu miały istotnie wyższe wskaźniki świadomości (zgaduję, że spontanicznej).

Ja teraz z kolei pracuję nad badaniem, które pokazuje, że odniesienie w reklamie do kategorii społecznej respondenta wpływa na postawy wobec reklamowanego produktu. Póki co wyniki pokazują, że jest to zależne jeszcze od identyfikacji z kategorią.

Ale to wszystko mieści sie w ramach badan nad peryferycznym przetwarzaniem informacji. Pomimo wielu ograniczeń, wydaje sie to zjawisko mieć duże znaczenie w tworzeniu świadomości i kreowaniu postaw.


ale to jest product placement, to co innego

no właśnie działanie product placementu może wykorzystywać to zjawisko: jeżeli nie jest ono kierowane do centralnej drogi peryferycznej (tak jak to miało miejsce w matrixie - marka nokia pojawila sie na moment) to oddziaływanie takiej ekspozycji jest większe niz wydawaloby sie.

ale ja nie zaprzeczam przecież:-)

pytam się tylko po co to jeszcze badać, to wiadomo


odpowiem bardzo ogolnie - zeby poznawac kolejne ograniczenia oraz mozliwosci zwiazane z przetwarzaniem peryferycznym:)